Wyprawa na Hel

rowerCzytając na temat różnych środków lokomocji zetknąłem się z tematem tramwajów wodnych. W tym sezonie kursują tramwaje z Gdańska i Sopotu na Hel oraz z Gdyni do Jastarni. Oprócz pasażerów tramwaje zabierają na pokład również rowery. Pomyślałem, że można spróbować. Jako że z Gdyni jest mi wygodniej toteż pewnego dnia udałem się na Skwer Kościuszki gdzie mieści się Przystań Tramwaju Wodnego, kupiłem bilety i wsiadłem na pokład. Po 75 minutach dopłynąłem do portu w Jastarni. Tutaj rozpocząłem moją rowerową wędrówkę do Gdyni. Od Jastarni a właściwie już od Helu przez całą długość Półwyspu prowadzi ładna ścieżka rowerowa. Gwoli ścisłości należy dodać,że w miejscowościach, przez które przebiega jest ścieżka pieszo – rowerowa a poza miejscowościami tylko dla rowerów. Często to jednak teoria bo wszędobylscy piesi są wszędzie. Ścieżka w większości umiejscowiona jest w pobliżu Zatoki Puckiej. Oprócz pięknych widoków Władysławowa czy Pucka nasuwają się też myśli, że za jakiś czas tam po drugiej stronie Zatoki będę jechał rowerem. Jeśli chodzi o ukształtowanie terenu to można powiedzieć, że jedzie się równo jak „po stole”. I tak bez żadnych perypetii opuszczamy Półwysep Helski i dojeżdżamy do Władysławowa. Tutaj kierujemy się ścieżką rowerową do Pucka. W większej części biegnie ona z dala od uczęszczanej trasy dla samochodów. Przejeżdżając przez miejscowość Swarzewo czeka nas mała wspinaczka ale za chwilę mamy zjazd. Niedaleko Pucka ścieżka zbliża się do szosy Władysławowo – Puck. Patrząc na ten sznur samochodów można tylko się uśmiechnąć i spokojnie jechać dalej. W Pucku ścieżka jest tak poprowadzona, że omijamy wszelkie ulice i dojeżdżamy do przystani jachtowej gdzie można spokojnie odpocząć a później dalej pojechać ścieżką wzdłuż Zatoki Puckiej poza miasto. Wyjeżdżając z Pucka mamy dwie możliwości. Pierwsza to pojechać drogą na Żelistrzewo, Mrzezino. Druga to jechać drogami polnymi przy samym brzegu Zatoki na Rzucewo, Osłonino. Ja wybrałem tą drugą możliwość. Pewnie trzy czy cztery razy musiałem podprowadzić rower pod górkę ale za to miałem wspaniałe widoki na Zatokę i to nieraz ze sporej wysokości. Nie tylko w Gdyni jest klif. Dojeżdżając do Rzucewa mijamy osadę Łowców Fok oraz mamy możliwość obejrzenia Zamku Jan III Sobieski, który aktualnie pełni rolę hotelu i restauracji. Jest tam również stadnina koni. Z Rzucewa prostą drogą jedziemy do Osłonina a następnie trzymając się ścieżki rowerowej jedziemy w kierunku Kazimierza przez tereny bagienne. Jest też możliwość jazdy w kierunku Mosty, Pierwoszyno. Ale tam czeka nas mała wspinaczka i spory ruch samochodów. Tak, że lepiej jechać na Kazimierz, Dębogórze z wykorzystaniem drogi tzw wewnętrznej dochodzącej do ulicy Puckiej w Gdyni. Moją trasę oczywiście rejestrowałem w telefonach komórkowych. Na Symbianie udało się z całą trasą a na Androidzie po drodze bateria wysiadła, toteż zabrakło ostatniej części trasy. Poniżej zamieszczam obie.

hel

Hel1

hel

Hel2


Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>